-
Drodzy,
Jak co roku, wraz z nadchodzącą wiosną buty coraz bardziej niemiłosiernie cisną (oczywiście tych, co je nosza, bo w naszym gronie to już nie jest reguła :)) i pojawiają się propozycje spotkania.
Na Facebooku ( http://www.facebook.com/home.p hp#!/pages/Boso-jest-fajnie/17 2162969486225) Andrzej rzucił pomysł, aby przywitać boso wiosnę.
Choć dopiero marzec i w pamięci mamy ostatnie mrozy, sięgnijmy już wyobraźnią do następnej pory roku i starajmy się ją przywołać, odpowiadając na jego apel :)
W Warszawie szykuje się spotkanie z rytualnym topieniem butów ; ) (szczegóły wkrótce)
W Krakowie Piotrek zbiera ekipę na kolejną wycieczkę pod miasto.
Trzymamy kciuki za świętokrzyskie, w którym - jak się okazało - jest kilkoro bosochodzących.
Czarnym koniem pozostają nasi północni bosochodzący, z których część butów w ogóle nie zakłada :)
Serdecznie zapraszam Was do przyłączenia się do poszczególnych grup, stworzenie własnych lub indywidualne przywitanie wiosny w wybrany przez Was sposób, którego wspólne będą dwa elementy:
1. Bosy spacer (choćby symboliczny)
2. Termin - weekend 19-20 marca
Nie zapomnijcie udokumentować Waszego powitania, a potem przesłać zdjęcia :)
-
mkl
>olek (aka Reynevan) napisał
>2. Termin - weekend 19-20 marca
Przy założeniu, że lody puszczą, bo póki co prognoza długoterminowa przewiduje ujemną temperaturę. Póki co nawet przedwiośnie się nie szykuje. Słyszałem jakiś czas temu, że tegoroczny marzec i kwiecień będą chłodniejsze niż zwykle.
Żeby nie było że jestem pesymistą, to powiem, ze prognozy długoterminowe mają małą sprawdzalność.
Oferuję moje "usługi"; -) fotograficzne, chyba że wyznaczą mi termin obrony z okolicy tychże dni. -
kowalka
Nawiedzony kalendarz ogrodniczy głosi, że do połowy maja będzie zimno, a kwiecień w dodatku mokry---KOSMOS i te sprawy--nie planujcie urlopu na początek lipca(podobno).
Wiosenny ślizg w błoto. -
kowalka
-
-
Andrzej
>kowalka napisała:
>będziecie topić buty?
To może być trudne. Na przykład moje klapki pływają lepiej ode mnie. -
Andrzej
>kowalka napisała:
>Nawiedzony kalendarz ogrodniczy głosi, że do połowy maja
>będzie zimno, a kwiecień w dodatku mokry---KOSMOS i te
>sprawy--nie planujcie urlopu na początek lipca(podobno).
>Wiosenny ślizg w błoto.
Na początku zimy widziałem prognozę, że wiosna będzie wczesna i w marcu już będzie ciepło. Większość tych prognoz ma 50% sprawdzalności, czyli na dwoje babka wróżyła. Nawet pięciodniowa prognoza wczoraj była zupełnie inna niż dzisiejsza.
Na mapach pogody w skali Europy widać, że wiosna rozpoczęła natarcie od Atlantyku na wschód, ale zima nie zamierza łatwo ustąpić. I jak zwykle terenem walk będzie Polska. Czyli wszystkiego można się spodziewać, tylko nie trafnych prognoz.
A w połowie maja są zimni ogrodnicy. To już od dawna wiadomo.
Obstawiam gorący Lany Poniedziałek. -
Pietrek
>Andrzej napisał
>>kowalka napisała:
>>będziecie topić buty?
>
>To może być trudne. Na przykład moje klapki pływają
>lepiej ode mnie.
Staropolskie doświadczenie podpowiada, że czarownice topiono z kamieniem u szyi. Przemyśl to... -
kowalka
-
Andrzej
Proponuję wziąć kalendarz i zapisać:
Powitanie wiosny 21 marca po 16
http://www.facebook.com/event.php?e...
barefootjoy day 30 marca
http://www.facebook.com/event.php?e...
czyli dzień przyjemności bycia boso
A day without shoes 5 kwietnia
http://www.facebook.com/event.php?e...
dla tych, którzy chcą, by wszyscy mogli chodzić boso tylko z wyboru, a nie z konieczności
One week without shoes od 11 kwietnia
http://www.facebook.com/event.php?e...
dla tych, którzy nie chcą, by ich zmuszano do chodzenia w butach
i żeby odpocząć od tych wszystkich dni:
14 marca dzień bez Facebooka
http://www.facebook.com/event.php?e...
też można boso -
Costas
Ja to mogę być, nawet razem z kolegą\kolegami z Rosji. Jeden nakręca film o bosochodzeniu. To proszę podać, jeśli już jest wyznaczony termin, ponieważ nasi przyjaciele powinni zatroszczyć się o dojazd. Chodzi mi o Warszawę. Było by to nasze kolejne międzynarodowe spotkanie. -
Andrzej
20 marca, na 12 godzin przed nastaniem wiosny, czyli o godz. 12:00 na rogu Powsińskiej i św. Bonifacego (przy ul. Goraszewskiej)
http://www.facebook.com/pages/ Boso-jest-fajnie/1721629694862 25#!/event.php?eid=20077378328 4944 -
Andrzej
Wiosenna pogoda dotarła nawet na północ i przywitałem ją dziś najpierw w Lidzbarku Warmińskim, a potem w Dobrym Mieście. Wreszcie czułem ciepło, a nie zimno pod stopami. Uczucie było dość niezwykłe, bo idąc czułem, że chodniki są ciepłe, a gdy się zatrzymałem, to robiły się zimne.
W Dobrym Mieście odwiedziłem Jacka ze Stowarzyszenia Warmińskich Chłopów Bosych, który butów od dawna nie używa. Wyszliśmy razem boso do ogrodu i Jacek stwierdził, że nareszcie czuje pod stopami miękką, a nie skamieniałą ziemię. Tak więc powitaliśmy wiosnę przed terminem. Ale zima okopała się w pobliskim lesie, gdzie drzewa chronią śnieg przed słońcem. Jeszcze trochę czasu minie, zanim wiosna zapanuje niepodzielnie. -
kowalka
Wczoraj w lesie było wspaniale. Specjalnie dla Andrzeja przyjrzałam się przylaszczkom. Mają pąki ! Jeszcze nie wybarwione, ale...ale motylek "cytrynek" był ! A to objaw wiosny. Bajorko leśne skute lodem (dzieci chciały wracać po łyżwy) i śnieg w dołkach zalega, lecz gdy stopy zziębną, to hop na kępkę trawy----a tam piekarnik, ciepełko że hej. Muchy brzęczą, chmurki "komarów" fruwają.
Dzisiaj rano podczas przebieżki nawrzeszczały na mnie pasące się żurawie, napiszczały czajki i obświergotał skowronek (błoto w pół łydki)
Niesamowite, człowiek nie marźnie ! -
Pietrek
-
Costas
Niestety, koledzy z Rosji z powodów wizowych zrezygnowali z W-wy. Więc, jedziemy do Krymu. Zwabili mnie do wystąpienia w unikatowym filmie o BF LS. Będę starring'ować jako biegły ds. extreme BF. Ponoć nakręcają przebój, bo głośno o tej arcysztuce już od ponad 2 lat. A ja to sobie spocznę tydzień wśród pięknej kwitnącej natury w górach i nad morzem. Jak byś kto był chętny, zabiorę z Terespola albo z Kijowa autem. W razie czego z W-wy. Termin odjazdu wstępnie 25-27.03. Zapraszam, mogę wysłać pliki o Krymie, pozdrawiam, Costas, LT. -
Andrzej
>Costas napisał
Jak byś kto był chętny, zabiorę z
>Terespola albo z Kijowa autem. W razie czego z W-wy. Termin
>odjazdu wstępnie 25-27.03. Zapraszam, mogę wysłać pliki
>o Krymie, pozdrawiam, Costas, LT.
Zaproszenie fantastyczne, ale już mam bilet do Londynu. Szkoda, że nie można być w dwóch miejscach na raz. Krym na pewno będzie bardziej wiosenny niż Winchester, UK. Dziękuję, Costas, i żałuję, że nie mogę skorzystać. Pozdrawiam serdecznie
Andrzej

