-
Kubchamp 15
Chciałem namówić koleżanke żeby wybrała się ze mną na bosy spacer a ona mi wyskakuje z tekstem że ona nie bedzie na bosaka bo po coś buty wymyślili. Co wy na to? -
Pietrek
Zapytaj ją, czy wie po co wymyślili buty. Może nie wiedzieć. Może nie mieć porównania... Zabierz ją rano na oglądanie wschodu słońca na łące - żeby była rosa na trawie. Idzcie do lasu w butach, zdejmijcie buty razem. Powiedz jej, że ma ładne stopy. Powtarzaj jej to często.
To tak na szybko. -
Kubchamp 15
-
Andrzej
>Kubchamp 15 napisał
>no a jeśli nie bedzie chciała zdjąć butów to co
>wtedy???
Nic, niech chodzi w butach. Nie każdy musi lubić chodzić boso. Nie ma nic gorszego, niż zmuszanie ludzi, by upodabniali się do mnie. Tak samo, jak nie chciałbym, by ktoś mnie nakłaniał do włożenia butów "bo wszyscy tak chodzą", tak samo nie ma sensu nakłanianie kogoś, by chodził bez butów, skoro tego nie lubi. -
-
Kubchamp 15
-
Pietrek
Isc na spacer z kimś. Nie namawiac, nie naciskac. Idziecie razem, Ty boso a on jak chce. Może zdejmie? Nic na siłe. -
Marcin Szymczyk
Ja próbowałem znajomego namówić jak był ze mną na "rancho w górach świętokrzyskich ale sie nie przekonał choć był po kilku piwach :P

