-
Andrzej
Podziwiam! Najbardziej podoba mi się strój. Dyskutowaliśmy niedawno, jak się ubrać, by nie sprawiać wrażenia, że zapomnieliśmy włożyć buty. Wydaje mi się, że propozycja Costasa jest bardzo dobra. -
Costas
Taki strój ja specjalnie zakładam, kiedy uprawiam barefooting, zwłaszcza chodząc zimą. Na nizką temperaturę mam narciarską kurtkę z technologią zachowania ciepła. Staram się, żeby również i nogi były w cieple, odsłonięty tylko stopy, jakie mają kontakt z nawierzchnią. Pod spodnie zwykłe zakładam albo sportowe termobieliznę, coś w rodzaju kalesonów. Producent Nike. Przy temperaturze do minus 10 C można wytrzymać cały dzień, nawet w bezruchu. Na kostkach mam tenisowe suporty. One spełniają następujące funkcję: 1. Trzymają ciepło, ponieważ stawy są bardzo delikatne i trzeba o nich dbać. 2. Ochraniaj przed uderzeniem kostką, co jest bardzo możliwe podczas podróży w górach. Sam doświadczałem tego nieraz, kiedy idąc ścieżkami, mógł szarpnąć kostką o kamień czy korzeń drzewa. Przynajmniej łagodzi uderzenie. 3. Pełnią estetyczną funkcję, podkreślają, że człowiek w taki sposób ubrany naprawdę nie założył butów, żeby podkreślić bosy styl.

