Boscy absolwenci GIMNAZJUM 46; ) [338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Potem ten wątek sie rozwinie,
    jednak najpierw trzeba zgromadzić w nim
    trochę osób; )
    Więc postarajmy sie jednym słowem określić
    tą szkołę. Moja odpowiedź to:

    Żenująca :]

    --
    pozdrawiam
    Rychu Hassad
    gg:5236279
  • Gaagatek:)

    wiec nie zgadzam sie :P szkola byla fajna:P kilka minusow jak w kazdej ale atmosferka (przynajmiej jak dla mnie) byla bez zarzutu :)
  • Anonim

    no słuchaj, nie było tak źle...;) nie rzucaliśmy ławkami za okno ( w każdym razie nie nasza wybitna klasa), chemia była boska, biologii też szło się nauczyć, matma też niezła... A ludzie... yyyy.... jak wszedzie;)
  • Anonim

    a pamiętasz wędrujące krzesło na lekcji Elvisa?
    ona się odwraca, a pod tablicą już krzesło :D

    Albo pamiętasz, jak sprawdzała ćwiczenia?
    Jak nie miałem, to gdy się zbliżała, to się
    przesiadałe, a potem wracałem :D
  • Anonim

    ROTFL o krzesle zapomnialam:D ale to był wyczes;) ale tak a propos elwisa, wiesz, ze ona juz nie pracuje? zreszta to co robilismy, w wiekszosci wypadkow bylo bardzo spokojne, na czilaucie i ogolnie mieszczace sie w normach... no poza przyklejeniem fiuta z plasteliny na drzwiach sali od polaka:D
  • Anonim

    Elvis jest wieczny...Nadal pracuje w tej szkole:D Elvis is still alive:P AAAAA...I teraz jej krzesło często ze schodów spada:D
  • Marysia

    właśnie. Elvis wymiata. A kiedy zamyka się ją w sali i wyrzuca przez okno klucz to jest juz wogóle świetnie. Hehe ..... :)
  • Anonim

    Ohho, jakieś fałszywe pogłoski do mnie dotarły then...
    W sumie to współczuje tej kobiecie, nauczycielka z niej żadna, ale zdaje się, że mimo wszystko jest człowiekiem... zwłaszcza w porównaniu do moich obecnych nauczycieli (NIE IŚĆ DO KOPERNIKA!!!!!)
    Ale z drugiej strony moje absolutne zdziwienie budzi jej niezwykle wiellki pokład masochizmu. Ona w tym gimnazjum chyba pracuje od zarania (6 lat?) i co roku jest dokładnie tak samo.... A tak naprawdę uczy lepiej od mojej polonistki - no, może mniej beznadziejnie- z czego wniosek, że chyba nie jest do tej szkoły przykuta... No aż mi się na nostalgię zebrało hehhe;)
  • Pacia ?

    zjebana szkola popieram

    szczególnie pani evcia z sztni na dole i elviss

    prosze bardzo
  • Anonim

    'pośpieszaj się lepiej'
  • jula

    A ja nie mam dobrych wspomnien!
    Ani klasa fajna, ani atmosfera w szkole (trudno mi sie bylo odnalezc wsrod tej dresiarni), poziom szkoly zenujacy no i niejaka Danusia Jończyk, ktora mi obrzydzala zycie przez 3 lata :/

    Ale pare osob bylo fajnych, nie przecze :D
  • Anonim

    Ja akurat nie mam zadnego "ale" do p. Jonczyk .
    Zawsze kiedy nie chcialo sie siedziec na religii badz na zastepstwie to przychodzilo sie do niej na lekcje , oczywiscie po to aby pocwiczyc piosenki na przedstawienia a Agatka U mnie wspierala :D
    Ja tam mam same mile wspomnienia z gimnazjum .Jak bym miala mozliwosc wywalenia tych wiesniakow co sa teraz w gimn ( oczywiscie aktualne 3 kl sa calkiem spoko ) to bym chetnie wrocila do tej szkoly .
    W gimn inwazja dresiarzy i barbe - tepic !!
    A u mnie w l.o metali i innych podobnych subkultur
  • kasia b.

    ja tam milo wspominam czasy gimnazjum...;)
  • jula

    Lepsze wszelakie inne subkultury niz dresiarze.
    Przepraszam jesli kogos obrazilam :>
  • kasia b.

    niech zyja dresy, jak ja ich kocham, bez nich swiat nie byl by taki sam!!!:P
  • kasia b.

    i niech zyja sztuczne i wylansowane na barbie laleczki;)
  • Anonim

    dre-sy, dre-sy!
    właśnie dlatego żałuję, że już nie chodzę do gimnazujm- brak tej rodzinnej atmosfery jaką moglibyśmy stworzyć z braćmi dresami i siostrami- laleczkami. ehh.....a, niech żyją!
  • Pacia ?

    a jeszczo zostało pytanie czy tę bude szkołą można nazwać

    za odpowiedzialny tytuł
  • Zuzanna

    Ja tam nic nie mam do tej sQl oprócz oczywiście Barbie i Dresów jest spox =P A i oprócz Andrzejewskiej =/
  • misza

    chujowa szkoła ale pochodził bym do niej jeszcze w końcu nic się niej nierobiło