Bollywood [3351]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Więc tak .. przejrzałam forum i nie widziałam zadnego tematu w tym stylu; ]

    CHodzi mi o to żebyście tu wpisywali filmy, które widzieliście i które warto polecić. Najlepiej z jakims niedługim opisem.
    Bollymaniaków przybywa (heheh np ja) i po kilku pierwszych filmach trudno sie zorientowac za co warto sie brac a za co nie; )
  • Zoira

    Rang de Basanti! Zdecydowanie. To nie jest może takie typowe bolly, ale z Aamirem Khanem, a film zrobił na mnie takie wrażenie jak mało który od dawna, wliczając i bolly i wszystkie inne...

    Co o krótkiego opisu, jest to historia Angielki, która jedzie do Indii by nakręcić film na podstawie pamiętnika swojego dziadka, żołnierza brytyjskiego, służącego w czasach powstania w Indiach. Po długich i bezowocnych poszukiwaniach odtwórców głównych ról poznaje grupę przyjaciół, beztroskich i spędzających czas na zabawach studentów UD. Udaje jej się namówić ich do współpacy. W trakcie pracy nad filmem dochodzi do zdarzenia, które na zawsze odmieni ich życie...

    A resztę trzeba sobie obejrzeć samemu...
  • sAmO sCeNśCiE

    Ja na razie widziała 3 filmy z którymi wszycy mieli się przyjemność zapoznać.
    Chciałam się zapytać co sądzicie o filmie "D jak Deschu"?
  • ♥Magdalena ♥


    z tych co ostatnio widzialam polecam:

    "Mistress of spices"z aish
    "Lagaan:once upon a time in india"
    ''fanaa''

    i mam jeszcze cala kupe filmow do obejrzenia...
  • Agata

    chyba przejrzałaś jedynie pierwszą stronę tego grona...
    mi nie chciało się wszystkich przeglądać ale mniej więcej takie same tematy:

    http://w8.grono.net/forum/topic/104...

    http://w8.grono.net/forum/topic/976...

    przynajmniej zakładając temat (ten drugi) miałam na myśli to samo co Ty (pomoc w doborze filmów).
  • Anonim

    Przjerzałam kazda strone.. tak bardziej ściśle; ] i nie chodzi mi o 10 najlepszych filmow, bo te chyba trudno wyróżnić biorąc pod uwage produkcje ok. 800 filmów rocznie.... albo to co kazdy poczatkujacy bollymaniak powinien zobaczyc..
    Tylko to co wy ostatnio obejrzeliscie i wam sie spodobało - nie miałam na celu zaśmiecania grona.


    Dzisiaj widziałam Mohabbatein... cos na wzór "Stowarzyszenia umarłych poetów" - nie za bardzo mi sie podobał, chyba dlatego że am. wersja zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a bolly to taka kopia.. ale nawet spoko:)

    Polecam Bunty i Babli.. Główni bohaterzy to niepoprawni marzyciele, którzy nijak nie potrafią sie dopasować do zycia ustawioneog przez rodziców, więc wybierają podróż po całych Indiach i kantowanie kazdego, kto się tylko nawinie :P Bardzo przyjemny; d i zabawny; d
  • Agata

    wiem że nie chodziło Ci o 10 najlepszych filmów, ale taki ranking też może być pomocny. Tak mi się przynajmiej wydaje. Jeśli zobaczysz że film np. Yuva 5 osób wymieniło w swojej pierwszej trójce to chyba znaczy że warto obejrzeć, czy się mylę?

    tak na marginesie sprawdź jeszcze te tematy:

    http://w8.grono.net/forum/topic/489...

    http://w8.grono.net/forum/topic/254...

    zapewne napiszesz że nie są identyczne.. może nie są, ale podobne na pewno.

    co do Mohabbatein to ma u mnie duży plus za muzykę. Bardzo mi się ona podoba.

  • Anonim

    >~ M∂rt∂ ~ napisała:
    >Przjerzałam kazda strone.. tak bardziej
    >ściśle; ] i nie chodzi mi o 10 najlepszych filmow,
    >bo te chyba trudno wyróżnić biorąc pod
    >uwage produkcje ok. 800 filmów rocznie....

    W Bollywood produkuja już ok. 1000 filmów rocznie :)
  • Anonim

    Rang De Basanti- zdecydowanie polecam, widziałem niedawno, mój pierwszy film z Aamirem i już go poluiłem:) Dobry pomysł, wspaniałe piosenki a szczególnie tytułowa. Bardzo poruszająca historia Stwierdziłem że taki Bollywood bardziej mi się podoba, chociaż nie zawsze...:)
  • Aphex

    Ja ze swojej strony bardzo polecam film Black z Amithabem Bachchanem i Rani Mukherjee.

    Jest to historia dziewczyny która jest niewidoma i niesłysząca zarazem.
    Jej walka z tytułową ciemnością która ją otacza jest naprawdę niesamowita i nadludzka.
    Żaden bollywoodzki film nie poruszył mnie tak bardzo jak ten.
    No i ten rewelacyjny ciężko dostępny soundtrack...

    A za swoją rolę w tym filmie Rani należą się wszystkie nagrody jakie można zdobyć w przemyśle filmowym :)

    P.S.
    Do oglądania tego filmu radzę zakupić paczkę chusteczek; )
    Na każdą projekcję tego filmu jaką robiłem dla znajomych kupowałem i nigdy się nie zmarnowała; )
  • Agata

    Popieram że warto- zupełnie inny Bollywoodzki film. Może nie wzruszał mnie (podczas oglądania) jakoś wyjątkowo (natomiast po obejrzeniu skłania na pewno do refleksji), ale bardzo go cenię i cieszę się że go obejrzałam.
  • Paolo

    IMHO początujący bollymaniak powinien obejrzeć te filmy, które po prostu były uznane za największe hity.
    W latach 90: Dilwale Dulhania Le Jayenge, Hum Aapke Hain Koun, Kuch Kuch Hota Hai, Hum Dil De Chuke Sanam i Karan Arjun.
    Z późniejszych: Paheli, Devdas, Lagaan, Veer-Zaara. No i ostatnio Fanaa.

    Od jakiegoś czasu moim ulubionym filmem (w dużej części z powodu muzyki) jest Hum Aapke Hain Koun z Salmanem Khanem i Madhuri Dixit. Sympatyczna historia miłosna z dużą ilością muzyki i humoru.

    A tak na marginesie: tematów takich jak ten nigdy za wiele. Ja np. dopiero ostatnio zamówiłem Yuva, bo widziałem, że wiele osób polecało. I tak moja kolekcja powiększy się już za tydzień czy dwa o kolejne 10 filmów - a moje życie zawodowe i prywatne na jakiś tydzień zaniknie :D
  • shanti

    A ja polecam KANK, oglądałam bez napisow nieiele rozumiejąc, w baaaaaaaaaaaardz słabej wersji a wywarł na mnie ogromne emocje :) Film broni sie cudowne pomimo niedostatków technicznych, co dopiero gdy bedzie mi go dane obejrzec juz "normalnie".
  • Marta

    heh, jakie niedostatki techniczne było widać? w wersji, jaka aktualnie może być dostępna, powinny być tylko i wyłącznie niedostatki :D

    ja polecam oczywiście fanaa :) z obejrzanych niedawno
    z obejrzanych mniej niedawno: one 2 ka 4, anjaam, baazigar (to wszystko szarukowe). nieszarukowe: lagaan oczywiście (ale uwaga: 4 godziny) i z mniej znanych akele hum akele tum (indyjska wersja sprawy kramerów - dlatego właśnie polecam).

    niedawno obejrzałam film "an evening in paris" z 1967 roku z shammi kapoorem i sharmilą tagore - jeśli ktoś ma dostęp, polecam! historyjka całkiem głupiutka, ale świetnie się ogląda; poza tym dużo uroczych piosenek i hinduski w niesamowitych makijażach z lat 60.
  • Paolo

    >Marta napisała:
    >heh, jakie niedostatki techniczne było widać? w
    >wersji, jaka aktualnie może być dostępna,
    >powinny być tylko i wyłącznie niedostatki :D

    Moja siostra kupiła KANK parę dni temu w Antwerpii, obejrzała i mówiła, że ma bardzo dobrą jakość... Bez jakichkolwiek niedostatków. Normalne DVD :)

    A propos wcześniej opisywanego Yuva - czy ktoś widział tamilską wersję tego filmu pt. "Ayutha Ezhuthu"???

  • Rysia:]

    >Step into my world... napisała:
    >>~ M∂rt∂ ~ napisała:
    >>Przjerzałam kazda strone.. tak bardziej
    >>ściśle; ] i nie chodzi mi o 10 najlepszych
    >filmow,
    >>bo te chyba trudno wyróżnić biorąc pod
    >>uwage produkcje ok. 800 filmów rocznie....
    >
    >W Bollywood produkuja już ok. 1000 filmów rocznie
    >:)

    mylisz sie w bollywood produkuja kolo150 filmow rocznie, kino indyjskie to nie tylko bollywood, ale tez kollywood i wiele innych i lacznie jest tego kolo 1000, a nie samego bollwyood
  • Marta

    "Moja siostra kupiła KANK parę dni temu w Antwerpii, obejrzała i mówiła, że ma bardzo dobrą jakość... Bez jakichkolwiek niedostatków. Normalne DVD :)"

    normalne dvd tydzień po premierze kinowej???
  • shanti

    za granicą mają lepiej :) tak, tak tam podobna są już dvd :( ja miałam takie niedostatki że np kajol -podobno ma fioletowe sari- w mej wersji miała czerwone :)
  • Pata

    Dostałam wczoraj newsa z Indii na temat Hindi wersji Otella z Saifem - podobno rewelacja. Cytat z mojego kolegi sikha: "Saif is my man!"
  • Aphex

    DVD można sobie sprowadzać bez problemu do Polski :)
    Mam koleżankę która sprowadza z Europy DVD po czym dogrywa sobie tłumaczenie i ... gotowe :)

    A ja później od niej pożyczam, oglądam i ...przepalam :p