-
Anonim
Sa takie sytuacje, ze brakuje nam slow (i nie mowie o efekcie zamurowania; )). Czasem, by oddac cos chyba kazdy z nas tworzy, czesto potem zapominajac. Jesli ktos ma ochote moze podzielic sie swoimi drobnymi pomyslami.
Zaczynam:
zaturyszczyc sie - niektorych turystow latwo poznac, niektorzy wola sie zakamuflowac i wczuc w klimat miasta, miejsca... Naleze chyba do tych drugich. Opowiadalam dzis, jak to raz ze znajoma sie zapomnialam i zaczelam pokazywac palcem to, co ciekawe, pozowac do zdjec, robic itp. Zaturyszczylam sie i nie zauwazylam jak...; )
Ladne czy nieladne - w slowniku slowka nie ma :)
[przepraszam za brak polskich znakow diakrytycznych, ale ciagle nie mam] -
zołza
na lekcji pani kaze mi nie gadac
Alez prosze pani ja tu prowadze z kolega KONSERWACJE-chodzilo mi o konwersacje:) -
Kaszmir
*filtrować - flirtować :]
*skapiszonić - zwymiotować
*surykatki - mężczyźni godni uwagi, potocznie fajni chłopcy
*kamszot - pijany, pijak, dobry imprezowicz
-
Anonim
-
-
Anonim
moja koleżanka, kiedyś swierdziła, że jak można zimować to na pewno można i wiosnować, więc takie słowo przyjęło nam się:) -
Anonim
Dochna, a co było ze śmiechowym? (czy jakoś tak, bo ja nawet nie pamiętam...; )) -
Panna Magdalena (Knapik)
ja często jak mówie to niektóre głoski wymawiam jako "l". niekoniecznie musi to byc r!! i takie coś nazywamy w moim otoczeniu lalowaniem!! -
Kaszmir
ach co do wady wymowy ER
kaś: Piotrek powiedz: "ja pierdole"
piotrek: ja jebie -
Anonim
'śmiechowo' to Witek mówił zawsze, ale to raczej nie on wymyślił, ale też fajne... hmmm... śmiechowe słówko:D -
fanamana
a ja mam z kolezankami słabosc do wszelkich skrotów bo sie szybciej mówi i w SMSie mniej miejsca zajmuja :)
np. blu, ze bluzka i tak na bieżąco; ) -
Anonim
dobra. przyszła pora ma megasłowo, nie mające odpowiednika w języku literackim, robiące oszłamiającą karierę (gdzieniegdzie):
SCIECIOWAĆ - spieprzyć coś prostego, bez wyraźnej przyczyny, z głupoty po prostu, czyli odstawić
CIECIA
przykład:
- Cieciu ty, znowy przegapiłeś (bardzo ważny) egzamin
- no tak, scieciowałem. zaspałem.
Genaralnie, dużo ludzi cieciuje w życiu. Olewa to, co ważne, ale trzeba włożyć trochę wysiłku.
Prawda, CIECIE są na świecie. -
Anonim
najlepsze sa surykatki (po porstu mnie rozwalily) i scieciowac --->> zaczne je wprowadzac do mojego jezyka:D:D -
Anonim
"zeszczapić się" - rąbac drewno aż przejdzie złość.
"zakawiony"- takie specyficzne uczucie które pozostaje gdy wypije sie dużo dobrej kawy.
"wpaść w stupor"- zamyślenie pomieszanie z ogłupieniem
"Język mi się klei"
"fajówka" -
tytusse
litera "swojskopolska" - 'ąęćłń......'
litera "swojskopolskoliteropodobna" - 'aecln.......'
może powino być "litera swojskopolskopodobna", ale nie jest, i fajnie, bo jest długie -
a n t o l a
-
Anonim
moja koleżanka "tak mi się śmiało chciać"--> chodziło o "chciało śmiać"; ):0 -
joff joff
-
Anonim
Było smaszno, a jaszmije smukowijne
Świdroskrętnie na zegwniku wężały
Perliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały
Niestety to nie moja twórczość, a przekład Lewisa Carrolla w wykonaniu pana Słomczyńskiego. Swoją drogą świetny :)
-
a n t o l a
-
hania
puchor śpiwowy chyba już nikogo nie rozbawi...? (pytam z nadzieją, że jednak tak)
A bo jeszcze pamiętam jak Masia K. (dokładniej Kasia M., ale jakoś tak zawsze na odwrót sie mówi, ale nie powiem, bom dyskretna i cudzymi nazwiskami sie bawić nie będziemy, choć to śmieszne bardzo, antolka wie)
no więc z Masią K. kiedyś się bawiło w zgrubianie słów - była zima i wyjazd, wszystko było syfne-mokre: buciory, plecory, skarpeciory, dywaniory, ręcznikory, śpiwory - no i to nas jakoś właśnie najbardziej śmieszyło
sory, za dychgrechę.
właśnie, a propos: "SORY"

