-
I.R.
Napisałam wcześniej że jest dziwna...teraz dodam,że jest BARDZO DZIWNA i niepolubialna tak właśnie; ] -
o.
dopiero początek roku szkolnego jest, więc nie wiem jaka jest na prawdę moja nauczycielka z biologii, ale wydaje się bardzo miła i sympatyczna :P -
Anonim
Oh, oh!! To jest temat dla minie!;)Powieszać psy na mojej nauczycielce, i mieć pewność że nie wytoczy mi procesu!!;]TAk na wstępie;Cześć wszystkim! W tym roku piszę maturę, biol rozszerzona. Czas wreszcie powiedzieć prawdę o mojej nauczycielce;] Z pamiętnika ucznia:
"Pierwsze spotkanie z sorką X. Po całym mieście krążyły pogłoski jaka to straszna, potworna kobieta, jak wiele wymaga, jak faworyzuje chłopców i nie da się u niej mieć pozytywnej oceny. Więc ja, jako rasowa samobójczyni, idę;]A co."Do odważnych świat należy"-mówię sobie. Tak więc wchodzi. Długie, wysokie, chude jak nicień ,ubrane bodajże w wyszczuplającą czerń;}Omiotła nas wzrokiem, po czym wyszeptała(sorka z pewnych względów mówi na jednej strunie)-"Dzień dobry". Wszystkich nas przeszył lód... Jakbyśmy wkoczyli do basenu z zimną wodą. Póżniej dopiero miało się okazać że jeszcze wiele razu będzie nam dane poczuć to zimno...";]]]]
Na lekcjach z X nikt nie ma odwagi powiedzieć ani słowa. Nawet jeśli znamy odpowiedź na pytanie w klasie panuje idealna, wręcz grobowa cisza;}To jest jak przed skokiem z wysokości, dochodzę do wniosku(po latach:), -jak już zrobisz ten pierwszy krok, później jest już prosto;]
Może jeszcze dodam, że sorka, oprócz normalnej skali ocen, ma jeszcze swoją dodatkową;] U niej wygląda to tak
6
5
4
3
2
1
1!(jeden silnia;)
1-
1=(jeden na szynach)
\ |/
- 1 - Miało wyjść jeden w słoneczku, znaczy otoczony minusami;)
/ | \
Jest jeszcze zero totalne, ale to już tylko w zeszyciku sorki;))) -
Magda
a moja nauczycielka biologi jest mega, fajna i taka..sympatyczna. uczy mnie dopiero od 3 miesięcy, więc może coś się jeszcze zmieni, ale nie sądzę :> -
-
Anonim
Możecie mi coś doradzić. Moja obecna nauczycielka jest nie do zniesienia. Ostatnio, dała nam kilka ćwiczeń do zrobienia... Ściągnęły ze mnie dwie osoby, słowo w słowo, jak leci... Ja dostałam 3, a one 5!!!!!!!!!!!!! Dzieje się tak, odkąd powiedziałam kobiecie, że idę na studia biologiczne i będę nauczać biologii w szkole. Dlaczego ona mnie nienawidzi? Ja myślałam, że nauczyciel lubi gdy uczeń kocha jego przedmiot... W gimnazjum,miałam zupełnie inną babkę. Ona mi wręcz kibicowała... Co ja mam zrobić? Jak mnie nie dopuści do matury? Przeraża mnie myśl, że jutrzejszą próbną będzie mi sprawdzać... Jestem pewna, że mnie nie lubi, bo ignoruje moje zgłaszanie się na lekcji i chęć pracy... Na razie mam same tróje z biologii... Osoby, które nic, kompletnie nic nie kumają, tez mają trójki... A ja kocham biologię i bardzo chcę dalej się w nią angażować, tylko, że nie mogę, bo konczy się tylko płaczem i prawdziwym zniechęceniem. Żeby iść w sprawie tych 5 koleżanek, musiałabym je wkopać, a ja ak nie chcę, bo bardzo je szanuję. Błagam, doradźcie mi coś:( Jak ja mam to zmienić... Rok temu miałam u niej 4 na koniec, ale jak w tym powiedzialam, że idę na biologię, oceny mi spadają... Błagam, doradźcie mi coś:(:(, bo się gubię:( -
Aga
Ja mam bardzo fajną... p. Wiśniewska jest naprawde świetna troche ciśnie, ale to dobrze...
