-
;;
orientujecie sie kiedy w tv maja byc wyswietlane jakies filmy z Audrey ? :) -
pulpo, ty łobuzie
ja sobie ściągnęłam z emóli ''rzymskie wakacje '' i się tak cieszyłam, że och, Odrej, ach ach i co? i ściągnęła mi się chińska wersja : | albo inna, koreańska jakaś.
tak czy inaczej, Odrej jest oczywiście boska, ale cóż, Odrej mówiąca po chińsku dużo jednak traci. bóó. -
;;
ja zakupiłam sobie "rzymskie wakacje" w empiku :-) film boski:-) ale fakt ze z lektorem, nawet polskim dużo traci. ja wolę zwykłe napisy :-) też mam "śniadanie..." i porpsotu kocham ten film.. mam nadzieję ze niebawem w tv będą jakieś filmy z Audrey!!! Bardzo bym chciała obejrzeć "zabawną buzię" a niestety w lublinie nie mogę znaleźć :-( i chyba będę musiała zamawiać z merlin.pl lub allegro.pl -
Ania DeGie
w poniedziałak będzie na Ale kino! o 20.00 - Szarada
http://serwisy.gazeta.pl/tv/1,47061... -
-
;;
-
Anonim
nie no świetnie, ja mam głupie UPC i nie mam Ale Kino; / ehh; (((((( pochlastać sie tylko;/.... :P -
Anonim
-
;;
noo wlasnie jestem jakies pol godzinki po obejrzeniu szarady :) bardzo przyjemny filmik :) a audrey tak pieknie wygladala :) w tych plaszczykach i czapeczkach :) cudnie :) no ale jak sie mowi ladnemu we wszystkim ladnie :P wiec to nie powinno dziwic :P:P hehe -
Eryka Apolonia
Film genialny, bardzo mi sie podobał. Rzeczywiscie Audrey wygladala we wszystkim ładnie :) -
Mary
A mie sie nie podobał. Starali sie bardzo, zeby Adrey pieknie wygladala (to im sie zreszta udalo). Ale psychologizmu 0%. -
Anonim
"dwoje na drodze" w iluzjonie
4.IV o 17.45
(ja musiałabym się urwać z wykładu.. zobaczę) -
Anonim
uwielbiam "szarade". gdyby nie grant to bym go w ogole nie ogladala. ale nawet ze wzgledu na audrey warto. naprawde fajny. -
seαns pαrαnoidαlnej iluzji
-
seαns pαrαnoidαlnej iluzji
-
-
Anonim
-
Magda
Świetny film, właśnie obejrzałam.
A muzyka nadal gra mi w uszach:) Coś wspaniałego. Audrey jest fantastyczna! A jak Wasze wrażenia? -
vera n.
film przeuroczy, poprawił mi humor na cały dzień :)
no, i ten taniec... nie ma nic przyjemniejszego niż podziwiać układy choreograficzne w wykonaniu takiej pary jak Audrey i Fred! -
Zuzanna
A wiecie co... ja miałam takie mieszane uczucia. Audrey była cudna i ja mam z reguły słabość do takich filmów; mają wg mnie sporo uroku, klimatu swiata który juz minął... ale jakoś zgrzytał mi bardzo ten Fred. No bo co jak co, ale on tam miał sześćdziesiątkę już i z młoda Audrey to jakoś mi nie grało zupełnie. On naprawdę mógłby być jej ojcem i ta relacja między nimi na taką własnie wyglądała (scena kiedy spotyka ją w kawiarni w Paryżu i wracają nocą i ta ich rozmowa...zupełnie jak ojca z dzieckiem). -
Ania DeGie
dzisaij na 2 był "Nie do przebaczenia", dobrze, że ojciec czasem o ,mnie myśli i mi nagrał, bo przegzpiłabym

