-
DAMA; )
nowy temacik; )
pytanie proste: Jak poznaliście Audrey - przez przypadkowo obejrzany film, z gazety, książki? Może rodzice wam o niej opowiedzieli?
Bo dziwi mnie (choć nie powinno, bo urok AH jest oczywisty), że tak dużo młodych ludzi nie dość że ją kojarzy, podziwia talent, dobroć i urodę, to do tego kolekcjonuje z nią rzeczym filmy itd. W końcu lata jej kariery to nie nasze pokolenie. Zaczęło się to ponad 50 lat temu, a jednak my - starający się być cool i trendy, gadamy o niej na gronie, pożyczamy i kupujemy stare filmy, często już śmieszące naiwnością, tylko po to żeby ją tam zobaczyć.
Jak to było z wami? Skąd się o niej dowiedzieliście?
pozdr. -
Karolina
mama mnie zapoznała:) uroczo, prawda- mama pokazała dorastajacej córce wzor dziewczęcosci i wdzięku.sama ją uwielbia! -
Ejdriana
Ja poraz pierwszy ujrzalam ja w My Fair Lady... "milosc" od pierwszego wejrzenia :)
Dzisiaj w pokoju wisi u mnie jej ogromny plakat, taki dosc znany, czarno-bialy z "Breakfast at Tiffany's".
Ale swietnie wypadla w Rzymskich Wakacjach, ten film jest uroczy. -
u mnie tez mama, to jej ulubiona aktorka,ma jej zeszyty z wycinkami ze starych gazet, ale tak konkretnie, z kupowaniem plakatow,kartek torebek itd z Audrey to odbilo dopiero mi;-)
-
-
justyna em.
ja nawet nie wiem
mam wrazenie ze jest w moim zyciu tak jakos ...od zawsze;))
pewnie przez rodzicow jednak. -
;;
kolezanka mi polecila "plotkare" no to ja zaczelam czytac; P i tam glowna bohaterka zachwycala sie filmem "Breakfast at Tifannys" wiec Agatka kupila sobie filmik bo nigdzie go nie mogla dostac; ) i tak zauroczyla sie Audrey ze pokochala ja bardzo bardzo mocno :))) -
vera n.
u mnie zaczęło się to dość pokrętnie, bo dawno, dawno temu wpadła mi w ręce książka Capote'a-oczywiście, 'Śniadanie...'. Dopiero później dowiedziałam się, że na jej podstawie powstał film z Audrey... obejrzałam go, zachwyciłam się... obejrzałam następne filmy...i tak zaczęła się moja miłość, która nie mija do tej pory :) -
Anonim
Jak ja poznalam-- > :) z biografii ktora pozyczylam od mojej kolezanki, pozniej bylo "Sniadanie..." i "Wakacje .." nio i tak sie zaczela nasza znajomosc :) -
Anonim
Ciężko stwierdzić.. nie pamiętam.. Pamiętam że niegdyś często puszczali z nią filmy w TVP gdy byłam małą dziewczynką; -) Wydaje mi się że pierwszym wspomnieniem jest jednak My Fair Lady. Ale zakochałam się w niej dopiero przy Breakfast at Tiffany's; -) -
PaniKa.
"Rzymskie wakacje" kiedy byłam w Nowym Jorku. Siedziałam na polowym łóżku w zupełnych ciemnościach. Za oknem Manhattan, a ja oglądam Audrey. Piękne to było. -
Anonim
Ja poznałam ją w filmie "Śniadanie u Tiffany'ego" i od tej pory pokochałam ją i ten film :P Powiesiłam sobie plakat z tego filmu na którym jest Audrey i zrobiłam bluzkę z nadrukiem oczywiście z Audrey; P; ] -
anek
odkąd pamiętam w naszym ex mieszkaniu w salonie wisiał plakat z mrs. hepburn.
a tak prawdziwie to chyba przy 'my fair lady'
później połykałam co się da. -
Anonim
właśnie ostatnio oglądałam My fair lady tylko, że po angielsku :P Musze sobie wyporzyczyć, ale po polsku no bo nie wszystko jednak zrozumiałam :P -
anek
film jest nieco kiczowaty, jak wszystkie musicale z tamtego okresu, ale niezwykle magiczny. dla mnie ma też posmak dzieciństwa (: -
Anonim
a ja ostatnio bylam w covent garden, tam gdzie krecili pierwsza scene z tego filmu...- my fair lady -kiczowaty film??! w zyciu! -
Anonim
wstyd sie przyznac, ale pierwszyfilm jaki ja widzialam z Audrey (miałam chyba z 6 lat) to była jakaś wersja robin hooda,"Robin i Marian" z 1976 bodajże, Marian została zakonnicą i w ogóle jakis taki dziwny był ten film;) bardzo składne zdanie napisalam:D -
anek
-
DAMA; )
-
m.
Ja ja odkrylam gdy po raz pierwszy w tv zobaczylam "Sniadanie..."- wydala mi sie tak urocza osobka -
Zuz!
Ja widziałam ją po raz pierwszy chyba w ,,Rzymskich wakacjach'', potem była ,,Zabawna buzia'' i bodajże ,,Śniadanie u Tiffany'ego''Ależ ona miała klasę. PS i jeszcze biografia z Jennifer Love Hewitt

