-
l.
ja mam tylko jedno zyczenie - fake tales of san francisco!!!!!
choc w australii nie grali niestety, a nie wiem czemu bo to zajebisty kawalek na koncert... -
Litha
-
Ja mam nadzieję, że przypieprzą z całą energią- Brianstorm i Still Take You Home, i bedzie zajebiście :)
-
-
Litha
Ja mam nadzieję, że przypieprzą wszystko co mają do przypieprzenia xDD
A w ogóle to fajnie by było jakby oprócz tych standardowych utworów, które grają zawsze dali jakiś bonus.. np coś z b-side'ów albo z epki.. Albo jakiegoś Riot Vana tudzież Only Ones Who Know.. no i jestem ciekawa czy będzie Mardy Bum. Rozpłynęłabym się :D -
-
jan žižka z trocnova
-
Nie :). Materiału by zabrakło.
A poza tym w moim przypadku to nie jest atrakcja nr 1 :). -
d y m!
właśnie z nowościami to jest tak, że z jednej strony fajnie usłyszeć coś nowego, ale jednak jak się zna, to jest opcja nieprzeciętna.
Kristoffie, a jaka jest Twoja atrakcja nr 1?
Ja na Crystal Castles MEGA licze. :D -
Faith No More i Kings Of Leon.
No z tymi nowościami masz racje, ale jestem już tak ciekawy tej nowej płyty, że liczę, że jutro (!) jej nam nie oszczędzą :P. -
d y m!
-
asia
-
bogna
-
vec
-
-
jan žižka z trocnova
-
Anonim
Wchodzi Alex na scenę, a tam ma więcej włosów niż twarzy... Ale w sumie... -
EwaJulia
Może alex bał się zejść ze sceny bo go piorun trafi... Najpierw zepsuła sie im klimatyzacja potem w autokar walnął piorun, dla nich to też to nie była przyjemną podróż. miejmy nadzieję ze przyjadą jeszcze raz i sie poprawią. -
Anonim
Też mam taką nadzieję. A w kwestii tego nagłośnienia, miałam wrażenie, że Alex wkurzył sie bardziej niż my... -
jan žižka z trocnova
-
Magda .
spieprzyli, nie ma co ukrywać. Ja rozumiem, że mieli parę przygód w drodzę do polski, ale koncert był słaby. Chyba nie tylko ja oczekiwałam czegoś lepszego. Kontakt Alexa z publicznością zerowy.
Oj, nie popisali się.
Czuje się mocno zawiedziona i liczę że wpadną na jesieni do polski, by się zrehabilitować. -
vec
"A spokesperson for the festival later told NME.COM that the sound failure was due to an issue with Arctic Monkeys' sound desk."
W sumie to nie wina sprzętu Openera... Ale tak czy siak się pewnie obrazili, że zepsuliśmy im początek europejskiej trasy...

