Arctic Monkeys [1442]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Marcin Ś

    No ja na razie mialem stycznosc tylko z "If You Were There, Beware" i ta piosenka wymiata^^ wypelniony po brzegi nadzieja czekam na oryginal :D
  • Anonim

    no ja już mam całą płytkę... hmm... póki co, dla mnie kawałki nie wiele się różnią... zmałpowali poprzednią płytkę... ale nie ocenię negatywnie bo za pierwszy razme tak zrobiłam, musiało minąć trochę czasu, żeby polubiła AM:)
  • "Secret dance of snakes"

    też już mam full super całość :)) Jest spokojniej, tak jak już wszyscy mówili, ale uważam że to nadal "party-rock" z samej czołówki (ba, dla mnie niech się chowa Franz Ferdinand i cała reszta)... Urozmaicenie materiału po prostu. Jakby druga płyta miała tyle ognia co debiut, to na koncertach potrzebny byłby personal medyczny, bo nie jedno serce by nie wytrzymało... Może ciutke za mało zabawy (takiej extravaganzy jak np w koncowke kawalka "Mama" My Chemical Romance), ale jeszcze nie jedna płyta przed nimi.. ciekawe tylko czy skończą im się kiedyś pomysły na te ich arktyczne, zajebiste riffy..
  • ciasteczkowam

    ma ktoś może dobrą wersję 'balaclava'? bo moja się troszkę zacina :( proszee :*
  • "Secret dance of snakes"

    mam :)
  • ♥M♥

    płyta w takm samym stylu jak poprzednie :P w stylu AM. mysle ze to dobrze :) chlopaki daja rade kocham ich :*
  • Anonim

    wyczepista jest.
    moim zdaniem sie nie powtarzaja, wiadomo ze brzmienie bedzie to samo, bo w koncu bycie zespolem to zachowanie jakiejs tam ciaglosci, ale jak dla mnie jest cacy.
  • stephanie

    mi tez sie podoba :)
  • ciasteczkowam

    >I feel SICK! napisał
    >mam :)

    dziekuje slicznie "* podac Ci email czy wolisz dodac na yousendit? :)
  • e

    Prasa wyspiarska poświęca im aktualnie bardzo dużo miejsca. Piszą o nich w samych superlatywach. Kolejny sukces? Można pokusić się o stwierdzenie, że jak najbardziej.
  • Paulina

    wiecie co powiedzieli w esce rock? że arctic monkeys są lepsi niż franaz ferdinand i kaiser chiefs razem wzięci. co o tym myślicie???
  • "Secret dance of snakes"

    zgadzam się... franz ferdinand co prawda był wcześniej i wcześniej podłapał fanów tego muzycznego nurtu.. ale odwróćmy pytanie - w czym są lepsi od AM? Kaiser Chiefs są dla mnie mocno przereklamowani... Co takiego genialnego jest w kawałku "Ruby"?
  • e

    Niezwykle kłopotliwe pytanie. Wiele zależe od gustu. Jednak zaryzykuję i powiem, że Kaiser Chiefs przebili. A porównania z Franzem się nie podejmę. Oni byli bardziej nowatorscy. Jednak to AM popełnili najlepiej sprzedający się debiut w historii w W.Br.
  • heniek

    kaiser cheifs ma piosenki proste jak konkstrukcja cepa a franz nie ma w sobie tyle energii co chłopaki z AM. Proste :)
  • ADAM ...

    wicie co niestety nie pokazali za duzo takie moje zdanie , ale porownujac do spadku formy bloc party z pierwszej na druga plyte, czy razorlight , to z malpami i tak jest nie najgorzej. Ale da sie zauważyc tendencje to takiego uspokojenia wszystkich tych zespolow jakies ugrzecznienie , moze wypalenie z pomyslow ?? , nie wiem czym to jest spowodowane ale mnei sie nie podoba , robi sie taka papaka muzyczna zdolna mnie uspic. NO nic poslucham moze sie przekonam na pewno daje im szanse jeszce ...
  • heniek

    dokladnie o tym pisalem :) sie przekonuje do plyty ponad tydzien i ciezko mi to idzie. max 3 dobre kawalki
  • Anonim

    faktycznie, ale za to jakie, fluorescent adolescent jak dla mnie to mistrz, ew. balaclava.
    chociaz faktycznie wiecej jest smetow niz wczesniej, i sa troche bardziej ujednolicone, ale jak dla mnie warto dla tych kilku bombowych piosenek ktore wciaz sa jakos innowatorskie.
  • ADAM ...

    szkoda ze jestesmy znow swiadkami pogrzebania moim zdaniem najlepszego zespolu wsrod indie/ garage rock revivalowych formacji bo jednak przesluchalem jeszce raz ,nawet nie cala bo zasypiam , za duzo tego smecenia szkoda , ale musze przyznac specyficzny klimat nam pozostal no nic ave
  • Anonim

    ysz.

    mi się podoba jedna piosenka: 'old yellow brick'... ah.
  • "Secret dance of snakes"

    >ADAM ... napisał
    >szkoda ze jestesmy znow swiadkami pogrzebania moim
    >zdaniem najlepszego zespolu wsrod indie/ garage rock
    >revivalowych formacji bo jednak przesluchalem jeszce raz
    >,nawet nie cala bo zasypiam , za duzo tego smecenia szkoda
    >, ale musze przyznac specyficzny klimat nam pozostal no nic
    >ave

    ależ tak jak pisałem... ileż można w kółko grać po ogniu? Słuchał ktoś ostatnią płytę KoRna? Tam chyba tylko "Twisted Tranzistor" było spojrzeniem w przeszłość... reszta jakaś elektroniczna, dziwne brzmienia etc... Sprawa prosta! Urozmaicenie repertuaru! Nie można w kółko tak samo! AM nie idzie w ślady LP, że szykuje zmiany dopiero na 3 płycie. Zmienia już na drugiej. I następna z pewnością będzie jeszcze bardziej inna. Oni się bawią, nie chcą robić ciągle tego samego. Przy nowych utworach na pewno nie jeden z Was bawiłby się po maxie. Nie ma co ich grzebać i skreślać, ten zespół żyje i wydaje mi się że każda ich płyta będzie w innym klimacie. Ale to zawsze będzie AM... patrząc na geniusz debiutu.. czy to mógłby być przypadek?!
| |

Oh there ain't no love no, Montagues and Capulets We just banging tunes 'n' DJ sets 'n' Dirty danc...



Fotki

Miejsca grona (0)