Architektura Wnętrz [1740]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Last Legal Drug

    Jesteś studentem architektury wnętrz? A może juz absolwentem, ale nikt nie dał Ci jeszcze szansy, bys mógł pokazać, na co Cię stać? Nie mogłeś/ mogłaś trafić lepiej! :D
    Przechodząc jednak do sedna, napiszę tak:
    mój przyjaciel otwiera klubokawiarnię na terenie warszawskiego AWF-u. Jest to jednak całkowicie prywatne przedsięwzięcie, realizowane z prywatnych pieniędzy (uczelnia nie macza w tym palców). Miejsce jest bardzo klimatyczne: to właśnie tu przed laty mieścił się słynny na całą Polskę klub Relaks, w którym występowały takie osobistości jak Marek Grechuta, czy Maryla Rodowicz (co zresztą uwieczniono na zdjęciach, odnalezionych w lokalu podczas remontu). Obecny pubik Relaks, który znajduje się na terenie AWF-u, przywłaszczył sobie tę nazwę jakis czas temu i nie ma nic wspólnego z tym kultowym niegdys miejscem. Lokal składa się głównie z dwóch pomieszczeń: sala imprezowo- koncertowa i mniejsza sala kawiarniano-pubowa. Chodzi przede wszystkim o zrobienie tej ostatniej. Klimaty Chłodnej 25 czy Snu Pszczoły, totalne abstrakcje, odjazdy i wiariacje wszelakie jak najmilej widziane :)

    No i teraz tak- lokal jest wynajmowany, a koszta jego odnowy już przerosły planowany budżet. Więc propozycja jest skierowana do osób, które chcą zacząć działać w branży i mają głowę kipiącą pomysłami, ale brakuje im doświadczenia i tym samym portfolio. Albo osób z doświadczeniem, które chcą się w przyszłości pochwalić udziałem w tworzeniu miejsca, o którym będzie głośno. Projektant nie otrzyma, niestety, wynagrodzenia, ALE będzie miał bardzo atrakcyjne "rozpoczęcie" CV, zdjęcia do swojej książki i dożywotnią darmową kawkę w lokalu :) Miejsce będzie pretendować do miana jednego z najfajniejszych tego typu w stolicy :) Planowane są wszelakie eventy, koncerty młodych talentów i występy studentów ze szkoły aktorskiej. Zwazywszy jak charyzmatyczną i lubianą osobą jest twórca tego przedsięwzięcia, na pewno będzie się tam sporo działo! :) Dodam jeszcze, że Właściciel klubokawiarni sam ma już wiele odjechanych pomysłów na to miejsce, więc mozna śmiało liczyć na burzę mózgów. Chodzi tylko o to, że nie potrafi ich do końca skrystalizować, zebrać w jedną (nie)logiczną całość. Brakuje jakiegoś impulsu, którego własnie Ty możesz dostarczyć :) Jeśli masz ochotę wziąć w tym udział, ale obawiasz się, że może Cię to przerastać, nie wahaj się zadać mi pytanie, przyjść do klubu, obejrzec go, porozmawiac z włascicielem, dogadać się jaki byłby zakres pracy, na ile profesjonalnie miałby być wykonany projekt itp. Naprawdę każda, każdziutka próba pomocy będzie ogromnie mile widziana.

    Z góry dziękuję za przeczytanie mojego apelu :)
    I z niecierpliwością czekam na życzliwe artystyczne dusze :)

    PS jeśli projekt zupełnie Cię nie interesuje, ale uświadomiłeś sobie, że masz w piwnicy gadżet/ rzecz/ cokolwiek, co prosi się o wystawienie na widok publiczny, ale bynajmniej nie we własnym domu, to smiało możesz nam go przekazać! :D
  • Tomasz

    "Jestes studentem...?"

    tlumaczenie: szukamy frajera...

    "Moj przyjaciel otwiera..." "to calkowicie prywatne przedsiewziecie..."

    tlumaczenie: chce na tym zarabiac, ale szuka kogos kto sie dla niego narobi "dla doswiadczenia"

    "I z niecierpliwością czekam na życzliwe artystyczne dusze"
    tlumaczenie: a jak bede potrzebowac dom, z niecierpliwoscia poczekam na zyczliweza darmo pracujace budowlane dusze, lubiace wozic taczki cegiel dla doswiadczenia i CV/ ale grafik, projektant?? to przeciezn nie jest prawdziwa praca!


    "Projektant nie otrzyma, niestety, wynagrodzenia, ALE"
    Niemozliwe!!! W zyciu bym sie nie domyslil...!

    Pozdrawiam i powodzenia :)
  • Last Legal Drug

    Dopiero zobaczyłam tę odpowiedź :)

    Owszem, szanowny Tomaszu, można spojrzeć na sprawę w ten sposób i całkowicie szanuję Twoje zdanie.
    Nie zmienia to jednak faktu, że znalazły się 3 fajne osoby, które tchnęły życie w ten lokal. Nie chodziło o to, żeby ktoś giął kark przez 5 nocy nad megaprofesjonalnym projektem. Liczyliśmy jedynie na rzucenie pomysłów, udzielenie wskazówek itp. I tak też się stało.
    A w rozpoczynaniu pracy zawodowej od zaangażowania w darmowe projekty nie widzę, doprawdy, nic frajerskiego...
    Osobiście odbyłam DARMOWE wielogodzinne praktyki w różnych placówkach, by zdobyć doświadczenie w zawodzie logopedy, co dało mi o wiele więcej niż 5 lat studiów.
    Kolejny przykład?
    Dorabiam sobie jako modelka. Gdy zaczynałam, pierwsze sesje robiłam ZA DARMO. Pozowałam studentom (sic!) ze szkół wizażu, projektowania ciuchów itp. Dzięki temu zbudowałam sobie portfolio, które mogłam później prezentować na castingach do płatnych zleceń. I tak zaczęłam na tym zarabiać. Ponadto osoby, dla których pozowałam za darmo, zgłaszały się do mnie niekiedy ponownie- tym razem z płatną ofertą- albo polecały mnie innym ludkom, jako osobę z profesjonalnym podejściem do pracy.

    No niestety, w każdej branży zaczyna się zawsze od zera i trzeba wyrabiać sobie nazwisko małymi kroczkami. Jeśli dla Ciebie jest to przejaw "frajerstwa", to w tym nie uczestniczysz i ok, ale nie mów innym, co mają na ten temat myśleć.

    Aha, na koniec jeszcze mam prośbę, żebyś nie wkładał mi w usta słów, których nie wypowiedziałam (nie napisałam?). Chodzi mi o fragment, że "grafik/projektant to nie jest prawdziwa praca". Co za bzdury! Nie przerzucaj na mnie swojego pretensjonalnego podejścia do świata.

    Pozdrawiam :)
    Mika
| |

projekty wnętrz . aranżacje wnętrz .. SZTUKA Tematy podchodzące pod wątki podpięte - a umies...



Fotki

Miejsca grona (0)