Architektura Wnętrz [1740]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • marta marudzić już nie będzie

    czy ktos sie orientuje jak to jest ze studiami podyplomowymi z architektury wnetrz? da sie wiedze ku temu potrzebna wylozyc i przyswoic w dwa semestry?
    a moze ktos studiowal na podyplomowce w gliwicach i moze tym studiom wstawic jakas opinie?
    z gory dziekuje
  • Dragon Art

    cholera a tu pusto:(
    też chce wiedzieć coś o Gliwicach bo sie tam wybieram od października a nie mam pojęcia czego się tam można spodziewać.wiem zę arch jest tam na dość wysokim poziomie najlepszą wizytówką są młodzi architekci po polibudzie śląskiej ale ciekawe czy na takim samym wysokim poziomie są też podyplomowe z arch wnętrz i wzornictwa
  • she knows You

    są gdzieś panstwowe podyplomowe wnętrza po za Gliwicami?
  • Dragon Art

    w szczecinie
  • she knows You

    a cos bliżej wawy sie nie znajdzie??
    szczecin zaoczny czy dzienny??
  • Dragon Art

    posłuchaj gdyby cię to naprawde interesowało pofatygowałbyś się żeby poszukać w necie.gdyby były gdzieś bliżej to bym przecież nie chciała jeździć 8,5 godz z gdyni do gliwic.jedyne podyplomowe to szczecin i gliwice sprawdzałam kilka razy bo mi się naprawde nie uśmiecha jeździć tak daleko
  • she knows You

    nie denerwuj się, ja tylko pytałem. dzieki.
  • Dragon Art

    nie denerwuje się po prostu słonko gdyby było coś bliżej to bym ci powiedziała też ubolewam nad tym że przyjdzie mi zasuwać tak daleko 2 razy w miesiącu:(
  • Dragon Art

    jak przez przypadek znajdziesz coś albo usłyszysz na temat jeszcze jakiś podyplomowych z tego tematu to daj znać chociaż ja się już psychicznie nastawiam na gliwice:P
  • sunray

    ja w szczecinie na arch. wnetrz (podyplomowka) jestem. Naprawde sobie chwale :)
  • Dragon Art

    a arch studiujesz lub studiowałaś też w szczecinie? jeśli tak to dlatego sobie chwalisz bo nie znasz innej uczelni poza szczecińską.mi 1 rok studiów w szczecinie wystarczył uwielbiałam wykładowców ale nie żałuje że się przeniosłam do gdańska dlatego wole podyplomowe roczne w gliwicach:) mimo mojego sentymentu i tęskoty do szczecina.trzeba poznać kolejne miasto:)
  • sunray

    A wlasnie architektury nie studiowalam w Szczecinie ale na podyplomowych tu jestem i dalej twierdze ze mi sie tu na podyplomowych podoba. Wiem poniekad jak jest w innych miastach bo mam kilku znajomych na roznych uczelniach (opowiadaja mi) i moim swiadomym wyborem byl szczecin. I nie dlatego jak niektorzy twierdza ze "tu jest blisko do morza"; ) (choc wcale nie jest). A tak poza tym to pracuje w biurze projektowym a na wiosne zakladam wlasne. Nie jest zle :)
  • sunray

    Poznaje kolejne miasta. Mieszkalam jzu w kilku miastach, za miesiac mam zlecenie w Niemczech a za rok moze zamieszkam w Berlinie. Taka jest opcja...
  • Dragon Art

    a ja studiuje dziennie arch na pg a wcześniej na ps (z musu) mam 4 letnie doświadczenie w projektowaniu wnętrz prowadze własną pracownie wnętrzarska i pracuje w biurze projektowym przy projektach dużych zespołów mieszkaniowych.od października zaczynam podyplomowe w gliwicach mimo że do szczecina mam dużo bliżej z Gdyni ale nie uważam szczecina za powalający poziom nauczania.
    p.s. blisko do morza...hahahahaha też mnie to rozwalało jak mieszkałam w szczecinie a ktoś z trójmiasta twierdził że mam morze pod nosem:) jeżeli dla kogoś 100 km do morza to blisko to powodzenia:) mieszkając w śródmieściu gdyni mam jakieś 500m do morza (zatoka)
  • sunray

    To, ze Ty tak nie uwazasz to nie znaczy na szczescie, ze tak jest :) Bez urazy ale mam inne zdanie. A tak na marginesie to chyba lubisz chwalic zxcasami (czesto), co?; ) :P
  • Dragon Art

    hahahahaha zrobiłam to specjalnie bo tak się składa że się pochwaliłaś po całości więc stwierdziłam że skoro zaczynasz się licytować na to czego ty nie robisz gdzie to nie masz zleceń i co zamierzach w najbliższym czasie postanowiłam również.jak licytacja to licytacja:)
    co do chwalenia ogólnie to nie lubie się chwalić po prostu czasem sobie pisze tu i tam co porabiam w życiu i nie uważam tego za chwalenie się chociaż moi znajomi uważają mnie za jakiś ewenement jeśli się w wieku 24 lat osiągnęło już tak wiele chociaż ja uważam że to tylko mój skromny początek:)
  • sunray

    hahahaha no to super wyszlo :D Bo Ty sie chwalisz w wielu swoich wpisach nie tylko w tym ostatnim. Strasznie mnie z samego rana rozbawilas :D
    Poza tym ja sie nie chwalilam. Trudno nazwac chwaleniem sie bycie zadowolonym ze swoich studiow i odpowiedzenie na TWOJA wypowiedz co do poznawania innych miast, ze znam inne miasta i podanie przykladow. A jezeli chodzi o to ze otwieram swoje biuro projektowe to przeciez jakie tu widzisz chwalenie sie skoro Ty sama juz takie masz? :D Bardzo zabawna jestes :) A to ze mam zlecenie w Niemczech to znowu chodzilo o poznawanie innych miast. Gdzie tu wiodzisz chwalenie sie? Widocznie jakies kompleksy ukryte masz i chyba ciezko znosisz jak nie mozesz robic za mentora i ktos Cie nie podziwia jakie Ty doswiadczenie wielkie masz a sam mow ze jest do dupy itp. itd. To moze i takie male przejaskrawienie sytuacji ale mneij wiecej ja tak to widze. Pozdrawiam i zycze milego dnia kolezance z branzy :)
  • sunray

    Aaa.. I ta Twoja ostatnia wypowiedz... hmm..
    "co do chwalenia ogólnie to nie lubie się chwalić po prostu czasem sobie pisze tu i tam co porabiam w życiu i nie uważam tego za chwalenie się chociaż moi znajomi uważają mnie za jakiś ewenement jeśli się w wieku 24 lat osiągnęło już tak wiele chociaż ja uważam że to tylko mój skromny początek:) "
    Nie lubie sie chwalic... a jednak sie chwale, co?; )
  • Dragon Art

    tak jak ja twoją wypowiedz odebrałam jako chwalenie tak ty moją i wszystko w temacie:)
    nie uważam się za kogoś super i za wielkiego mentora tym bardziej gdybym za kogoś takiego się uważała to po co by mi były podyplomowe skoro studiuje arch i mogłabym stwierdzić że już pozjadałam wszystkie rozumy i żadna więcej wiedza z zakresu arch wnętrz nie jest mi potrzebna.a tu niespodzianka bo tak się składa że zawsze chciałam projekować wnętrza i wydawało mi się żę mam do tego jakiś dar (hmm może to za dużo powiedziane) ale wydawało mi się że się do tego nadaje.jednak co innego jest robić coś z pasji i robić wiele rzeczy intuicyjnie a co innego mieć podstawy merytoryczne do wykonywania tego zawodu:) dlatego że tych podstaw merytorycznych nie zdobyłam na arch dlatego właśnie chce się rozwinąć w tym kierunku.
    co do chwialenia jeszcze to może to tak wygląda ale po prostu szukam czasem wytycznej że to dobra droga i czasem się dostanie od kogoś dobre słowo ale to czasem;)
  • sunray

    Tak szczerze, to zaskoczyla mnie teraz Twoja wypowiedz bo myslalam, ze bedzie taka jak poprzednie (jak wiekszosc Twoich) a tu mila niespodzianka :) Nie ma "rozlewu krwi". Jezeli interesuje Cie co myslalam o Tobie na samym poczatku, co pozniej a co teraz to moze porozmawiamy sobie kiedys prywatnie bo tu na forum publicznym to chyba nie miejsce na to; ) W kazdym razie wydaje mi sie, ze mamy troche wspolnego.. Wiem tez, ze duzo wlozylas wysilku i pracy w to co osiagnelas. Doceniam to bo naprawde robie podobnie. I chyba jestesmy w tym samym wieku. Mam nadzieje, ze nie masz mnie za jedze :) choc ja mam chyba tylu samo przyjaciol co wrogow z roznych wzgledow; ) To tak pol zartem pol serio. Milego wieczoru.
  • 1
  • 2
| |

projekty wnętrz . aranżacje wnętrz .. SZTUKA Tematy podchodzące pod wątki podpięte - a umies...



Fotki

Miejsca grona (0)