-
Anonim
to może teraz coś nie o wnętrzu.
podobają Wam się ?
bo mi baaardzo, takie połączenie delikatnych sukienek i ciężkich butów.
ale tak naj naj dla mnie to ten zielony sweterek, gdy amelia wyobraża sobie, że Nino kupuje jej proszek do pieczenia.
pozdrawiam. -
triss
a mnie się właśnie jej styl ubioru nie podoba. te jej buty straszne są. zwłaszcza w połączeniu z jej cholernie chudą łydką; )
jej fryzura też mi się nie podoba.
choć amelka sama w sobie jest pocieszna i rozkoszna :)
-
Anonim
no , co do fryzury to popieram.
jakoś taaak dziwnie ma obcięte włosy z tyłu. -
triss
-
-
Ruda Maria
A ja jej wlosy uwielbiam, bardzo tez lubie styl ubierania; ] Wlasnie te delikatne, zwiewne spodnice, dlugie sweterki i najlepsze ciezkie buciory; ] Moj ulubiony stroj jest z polowania na Bredotou -
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
-
triss
-
triss
ps. boże, ta kobita genialna jest. powykradałabym jej z tej jej różowej strony milion rzeczy! -
A Girl With The Sun In Her Eyes
Czy się podobają czy nie, ameliowe ubrania są przede wszystkim ameliowe i baaaardzo pasują do niej. -
Aleksandra M.
Ja właśnie staram się do Amelii upodabniać. Nawet grzywkę zrobiłam, choć otoczenie myśli, że to ze względu na modę. Zupełnie jak Amelia wolałam się nie obcinać, właśnie ze względu na te dziwne włosy z tyłu... -
daria
-
Anonim
jak Amelia, to i ameliowe ubrania. mnie osobiście podoba się bardzo czerwona sukienka (scena z puszczaniem kaczek na mostku), wdzianko ze sceny kradzieży krasnala, koszulki nocne też ładne; ) , sweterek zielony i bluzka czarna w kropki pod nim też niczego sobie (jak robi Amelia placek), taka jasna bluzka w ciemne kropki też urocza (np. w scenie, gdy Nino przyszedł do kawiarni albo ma też Amelka tę bluzkę podczas jednej z wizyt u sąsiada)...
trzeba przyznać, że osoba od kostiumów poradziła sobie nieźle.
a co do połączenia lekkich sukienek z buciorami nie lekkimi bynajmniej, to gdzieś chyba nawet ktoś to zinterpretował ["Oglądamy Amelię w jej codziennym życiu. Niemal niezauważalnie, a jednak stale, przywoływany jest archetyp kobiecości, przekazany nam w baśniach i podaniach: delikatność, łagodność, wrażliwość, pogoda ducha. Archetyp może nie bardzo pasujący do współczesnych czasów, jak koronkowa spódnica Amelii do jej ciężkich półbutów, ale mimo to budzący nieuchwytną tęsknotę za swego rodzaju magią. "] ale jak dla mnie to faktycznie za chuda ta łydka; )
to tyle, skrajnie nieduchowo. pozdrawiam :) -
Dziewczyna bez ciała przy duszy
Fryzurka Amelii mi sie srednio podoba ale to moja osobista niechec( w dzieciestwie mnie tak obcinano i tym samym sprawiano ze czułam sie jak filifionka-- pff ale uzasadnienie) ale Amelia miała raz łdnie spiete włosy ( gdy stała w łaziece i upusciła korek od czegos tam który uderzył w ta płytke od podłogi iii...). buciorki tez z byt nie pasuja do reszty ale sweterek zioelony jest sliczny. Postac Amelii jest urocza. I mysle ze gdyby Amelia miała pasujace buty do całej reszty nie było by juz tak uroczo było by normalnie. -
niewolnica Isaura
a jak dla mnie, to Amelia ubiera się przecudownie. nie wyobrażam sobie jej inaczej. to po prostu do niej pasuje i, i, iii... w ogóle. cud, miód i orzeszki ^^^
urokliwa jest. -
Anonim
przez długi czas czerpałam z Amelii. choć nie był to taki zabawny urokliwy ubiór. można powiedzieć że byłam ameliową panią profesor... albo krzyżowka Amelii z Witch Hunter Robin. (:
buty- zawsze uwielbiałam cięzkie obuwie i cienkie sarnie nóżki. miałam nawet dokladnie takie buty jak Amelija. nie nosiłam żadnych innych. sznurowane ciężkie lakierki. teraz nie mogę ich nosić bo nie bardzo wiem czy to prawdziwa skóra czy syntetyczna- moja mama upiera sie że syntetyk. a ja po prostu nie nosze zwierząt na stopach. -
U.
jak Amelia to przede wszystkim zielono i czerwono. sweterki, bluzeczki, sukienki...niepowtarzalny styl. włosy genialne-ale tylko na niej. spięte wyglądają super. -
daria
dla mnie to jednak troche abstrakcja co wy piszecie.kurcze.a wszelkie kopie to po prostu total zenada.wlasnie o to chodzi, stwarzajac ten obraz,by byl unikatowy.raczej watpie by w zamysle rezysera bylo stworzenie ikony z amelii pod wzgledem ubioru. -
Suzi
Amelia to Amelia.do nikogo tak bardzo nie beda pasowac te ciuszki tak jak do niej.i co z tego,ze te wlosy z tylu sa dziwne.i co z tego,ze te martensy nie pasuja co calosci.wlasnie taka jest Amelia.dziwna jak jej filmowe zycie -
Anonim
wiem ze tak troche nie tematycznie wyskocze ale nurtuje mnie jedna rzecz odnosnie tytułu utworu, ktory leci w tle kiedy amelia robi makaron z serem i powtarza sama slowa czlowieka ze szkla:P jesi ktos podalby mi tutul bylabym bardzo wdzieczna.pozdrawiam -
Dziewczyna bez ciała przy duszy
Ta nucona pioseneczka jest ta sama którą puszcza niewidomy człowiek w podziemiach metra a jej tytuł "Si Tu N'étais Pas La" autorstwa Fréhel. Własnie od tego utworu zaczeło mi sie schorzenie na punkcie fransuskich ballad przedwojennych ipo tez; ) a Amelia ma sliczna czarna bluzke w białe kropki.

