-
Majkel
W zasadzie to pierwsza połowa tej płyty jest niezła, wyróżniłbym napewno war machine, rock 'n' roll train, skies on fire, póżniej już jest nierówno i znacznie słabiej, mnie osobiście ta płyta trochę rozczarowała, po cichu liczyłem, że będzie to coś na miarę The Razors Edge albo przynajmniej Ballbraker, zwłaszcza, że panowie mieli tyle czasu licząc od ostatniej płyty, no ale cóż w zasadzie żaden zespół na takim etapie kariery nie tworzy już tak wielkich płyt jak Back in Black -
Maciek
nie no nie jest tak źle... chociaż wiadomo że mozna by liczyć na wiecej.
Uważam że BLack Ice ( kawałek ) jest niezły. Decibel, Shes rocking all the way.. todobre kawąłki. I Stormy Mayday kawałek zajebisty tyle że zerżniety z Led Zeppów ( in my time of dying ) a poza tym kończy się w połowie... Chłopcy mają +/- 60 lat wiec cudów nei należało sie spodziewać a źle nie jest -
Majkel
No faktycznie mają już swoje lata i wiele wspaniałych rzeczy zrobili, tylko, że przez tą długą przerwę to spodziewałem się mocnego powrotu a tu niestety całościowo jest raczej średnio ale źle tez nie jest, zresztą po wydaniu tylu albumów pomysły na dobre rock n rollowe riffy w końcu się muszą skończyć czego przykładem może już być stiff upper lip chociaż nie uważam ją za płytę złą bo jest na niej pare fajnych numerów. -
Maciek
tzn powiem tak stiff upper lip jako piosenkajest zajebisty... jako album... juz jakby mniej.
Wlasnie black ice brakuje takiego kawałka jak thunderstrack z razors czy powedzmy heatseeker z blow upa. Wsyzstko miło fajnie i wogole ale niedosyt pewien jest :/ ale i tka uwazam ze odwalili kawał dobrej roboty. A rock'nroll train na koncercie jest wyjebany serio jakeis 100 rayz lepszy niz na płycie :D -
-
Majkel
Co do Blow up your video to calościowo jest bardziej energetyczny niż Black Ice, ale to było 21 lat temu, żaluję, że nie byłem na koncercie bo napewno Rock n roll train fajnie niesie, fajnie bybyło gdyby jeszcze przed emeryturą coś lepszego nagrali ale mam obawy, że to już ich ostatnia trasa patrząc na formę wokalna Briana Johnsona i odstępy czasowe między albumami. -
Maciek
to prawda. mogą dawać gocinnie występy. ale nie czarujmy sie że paryż 80 to już nie bedzie. ani donnington. to już są dziadki w gruncie rzeczy. chociaż uważam że pałera mają niesamowiteog jak na ten wiek. angus był naprawde niesamowity jak byłem na nich :D odlot. brian też nei najgorzej. w sumie.
Wiesz jak on spiewa normalnie a nie wrzeszczy to zajebiście mu to wychodzi. Dog eat dog tak niżej troche jakby zaspiewał i to wyszło naprawde niezle. Ale watpie w nastepny album i trase...
A co do Rock'n Roll Train to piosenka zajebiscie niesie sie po widowni jak wszyscy refren spiewaja; ]
jakby była stworzona na wykonania live -
Anonim
Mi sie podobają wszystkie ale najlepsze są rock n roll train, war machine i black ice -
E D D I E
zdecydowanie najfajniejsze to Wheels Rock 'N' Roll Dream i Anything goes -
AŚ/KA
-
Kuba
Według mnie druga połowa jest o wiele lepsza, wheels, stormy may day, rocking all the way, a w she's like rock n' roll jest jedna z najlepszych soluwek angusa, ale to tylko moje zdanie -
Kuba
-
DeJMIeN The Great
Rock N Roll Train
Skies On Fire
Big Jack
Anything Goes
War Machine
Spoilin' For A Fight
Stormy May Day
She Likes Rock 'N Roll

