63 LO im L. Kossutha [1208]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Ania

    Ja zawsze bede uwazac, ze najlepszą nauczycielką w 63 lo jest p. Głowacka od niemieckiego.
    Jest jedną z nielicznych, która poważnie podchodziła do swojej pracy, i której naprawde zalezało zeby nas czegos nauczyc.
    Dużo wymagała, duzo zadawala i dzieki temu mozna bylo calkiem niezle sie tego jezyka nauczyc w 4 lata...
  • Osia:)

    To prawda, dzięki terrorowi jaki wprowadziła Helga (Głowacka), każdy się bał i wszyscy zakuwali... no i teraz "coś" przynajmniej umiem...
  • Anonim

    Gołasz de best :P :D
  • !

    a czy ktos jescze pamieta super pana od fizyki Kasprzyckiego? Ostatnio natknelam sie na niego w metrze, wiec o dziwo nie byl na swoim rowerze!!! To byl dopiero koles nie z tej ziemi.
  • Wicio [ Don Arpado ]

    hahaha nie rozsmieszaj mnie hahaha
    helga najlepszym nauczycielem hahaha
    wez przestan u niej panowala zasada zakuc zdac zapomniec, dzieki jej systemowi nauczania umiem tylko ile umiem z niemca wez przestan ... to byla ostro narwana babka uh!!
    hehe :D
  • Anonim

    najlepszy, w sensie najbardziej profesjonalny, jest najnowszy nabytek Kossutha- niejaki pan Skrzypczak od Wosu. Wyjasni kazdemu z osobna, do bolu, polknal chyba wszystkie encyklopedie swiata :D Bardziej pasuje na wykladowce akademickiego- w kossuthcie sie marnuje.
    plusa dostaje tez pani Bolek za zapal
    Matusiak za przebojowosc
    i Kazlska za usprawiedliwianie dziesiatek nieobecnych godzin :P
  • Anonim

    o tak! Facet od wosu jest nieprzeciętny:P :D
  • Anonim

    co wy tam wiecie o nauczycielach z Kossutha NAJNAJ był pan GROSS od matematyki ( już niestety świętej pamięci) ale to był starszy pan z klasą i każdy u niego woedział o co chodziło w matematyce dzieki niemu wiele osób zdało matematyke śpiewająco zna maturze
    Matusiek za to że jest......
    Jankowska ach wspaniała kobieta
    Rowińska za spokój
    ITD jak już minie parę lat wszyscy są super:)))
  • . : Szyno : .

    Co do Głowackiej to miałbym duze zastrzeżenia.
    Naj są Matusiak, Jankowska, babcia Purchla :P i Kapitan Planeta (nowy nabytek do sprawy geograficznych:-)
  • ::Paulhus::

    najlepszym nauczycielem był Popławski, wszystkich nauczył na maturze z matematyki że nie można ufać nauczycielom, a nauczył tym że sam puścił lewą ściąge i ci co się nie kapneli ( a było ich około 60 osób) nie zdali pisemnej z matmy
  • ! Adanioooooooooo !

    M A T U S I A K !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
  • Afti

    ZDECYDOWANIE IRMINA KARCZEWICZ KTORA PRZEZ 4 LATA BYLA NASZA WYCHOWAWCZYNIA :) PRZEZ 4 LATA NA POLSKIM NIE BYLO ZARTOW I BYLY NERWY POD SCIANA PLACZU ALE ZA TO NA MATURZE POSZLO SZYBKO I BEZBOLESNIE
    POZDRO
  • pubus

    zdecydowanie Irminka, zgadzam sie z przedmowca, zaraz za nia szefowa Maćkowiak i gdzies tam księżulek Marian
  • Anonim

    procesor Kazalska to moja mistrzyni jezeli chodzi o usprawiedliwianie nieobecnosc..super, byla moja wychowawczynia..hehe, Popławski stary alkomat,,heh Gołasz tez był rozbrajajcy jak walił dziennikkiem w ławkę i jak dawał ściągac! :) aa i Wisniewska od Polskiego...zajebisty nauczyciel..
  • Afti

    "JAKUBKU NIE BADZ INFANTYLNY JAK KAZIO Z 2B" <LOL>
  • Anonim

    Jesli chodzi o przyjmowanie usprawiedliwień to nasza wych p. Giże też nie sprawiała jakichś specjalnych problemów.
    Mieliśmy w klasie koleżanke Kasie specjalistkę od wypisywania usprawiedliwień i podpisywania sie za rodziców. Pisała ona usprawiedliwienia przynajmniej dla połowy klasy. Kolega Sebastian Stachurski nie zauważywszy co Kasia mu w zeszycie napisała pokazał pani Giże taki o to tekst:

    Prosze o usprawiedliwienie nieobecności mojej córki Kasi w dniu xx.xx.xxxx
    Ewa Stachurska.

    Kasia z rutyny i z rozpedu wypisała usprawiedliwienie jakby pisała je dla siebie podpisała je za to nazwiskiem mamy Sebastiana i to już wystarczyło by jego nieobecność została przez pania Giże usprawiedliwiona :P
  • Anonim

    nie tylko kasia pisala usprawiedliwienia...rowniez piotrek pisal nam usprawiedliwienia...troche tego wypisal chlopaczyna:) a u gize to nawet ustnie mozna bylo sie usprawiedliwic- przynajmniej ja tak czesto robilem...ale przychodzilem do niej i mowilem ze zle sie czuje i chce isc do domu i ona mnie puszczala i usprawiedliwiala od reki godziny nieobecne:) hehehe...to byla jesli idzie o nieobecnosci zlota kobieta...!!
  • agulinek

    Kasprzyckiego ja pamiętam!!!! śmiechowy gościu,nie z tej ziemi, nie kapnąl się ani wtedy jak klasówkę pisały 2 osoby,reszta od nich ściągała,ani też wtedy jak mu zza ramienia z mojego własnego zeszytu czytałam odp na zadane przez niego pytanko,ani też wtedy,kiedy mu robiliśmy fotki;)
  • Anonim

    Czy Kasprzycki uczył fizyki może?? Bo nie wiem czy to ten co nas nauczał- miał dziwne sposoby na ocenianie:/
  • Anonim

    nie wierze ze jesli uczyl cie ten gosc to go nie pamietasz...tego sie nie zapomina ot tak...tak uczyl fizyki a jakze...
| |

Zapraszam wszystkich absolwentów, uczniów itd....pogadać i powspominać czasy liceum na ursynowie...



LXIII Liceum Ogółnokształcące

  • do

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (2)